Nie bądź kredytowym desperatem

Kredytowi desperaci – osoby, którym tak bardzo zależy na zaciągnięciu kredytu hipotecznego, że decydują się na oferty banków o stosunkowo niskiej renomie, które proponują produkty z bardzo wysoką marżą. Dlaczego jest to tak niekorzystne? Bo czasami wystarczy poczekać rok czy dwa, poprawić odrobinę swoją sytuację zawodową i finansową, by móc ubiegać się o kredyt w tańszym banku.

Kredyt hipoteczny w drogim banku

Banki różnią się między sobą ofertą kredytów hipotecznych, mają również odrobinę różne sposoby obliczenia zdolności kredytowej do klientów. Niektóre z nich charakteryzują się tym, że udzielają kredytu nawet osobom nie mającym świetnej sytuacji finansowej, jednak podbijają tym samym marżę. Klient desperat, który w określonym momencie swojego życia bardzo chce już kupić nieruchomość, może zdecydować się na takie mało korzystne oprocentowanie kredytu hipotecznego, przez co będzie płacił dużo wyższą ratę.

Szukając odpowiedniej oferty kredytu hipotecznego w internecie warto skorzystać z narzędzi już tam dostępnych. Są to przede wszystkim umieszczone na różnych stornach porównywarki kredytów, a także rankingi kredytów hipotecznych. Przydatnym kalkulatorem kredytowym jest kalkulator zdolności kredytowej, dzięki któremu możemy sprawdzić, czy w ogóle stać nas na taki kredyt.

Poczekaj z kredytem

Chociaż umowa kredytowa to nie jest cyrograf na całe życie – mieszkanie można sprzedać, a następnie ubiegać się o kredyt w innym banku, nie jest to jednak wszystko takie proste i łatwe. Czasami zatem najlepszą decyzją jest po prostu ta od wstrzymaniu się z braniem kredytu. Można popracować nad swoją sytuacją zawodową i finansową – spłacić zobowiązania wynikające z zakupów na raty, obniżyć koszty za telefon komórkowy, zamknąć kartę kredytową. Już te drobne działania mogą bardzo pozytywnie przełożyć się na naszą zdolność kredytową – możemy stać się bardziej atrakcyjnie jako kredytobiorcy dla lepszego banku.

Warto popracować też nad swoją sytuacją finansową – postarać się o umowę na czas nieokreślony, zacząć dorabiać na umowę zlecenie. Ta druga musi być jednak raczej stały charakter, aby została rzeczywiście uwzględniona podczas analiz zdolności kredytowej. Swoją sytuację finansową można czasami poprawić w rok czy półtora – tyle wystarczy, by możliwe stało się wzięcie kredytu w banku, który ma lepszą ofertę.