Jakie ubezpieczenie kredytu hipotecznego warto posiadać? cz. 1

Kredyty hipoteczne należą do najbardziej rozpowszechnionych w Polsce. Związane są z nimi pewne dodatkowe usługi, za które często płacimy. Niestety, wiele osób jest nieświadomych i łatwo dają się naciągnąć na rozmaite ubezpieczenia dodawane do kredytu. W tym artykule podpowiadamy, które warto wybrać, które nie są nam potrzebne do szczęścia, a z którymi nie mamy wyboru.

Ubezpieczenie pomostowe – obowiązkowe we wszystkich bankach

Ta forma ubezpieczenia jest konieczna, jej efektem będzie podwyższeniem odsetek od kredytu o 1-2%. Działa od chwili otrzymania kredytu do momentu, aż hipoteka zostanie wpisana do księgi wieczystej. Po tym wpisie bank obniża marżę i wszystko wraca do normy. Ubezpieczenie to w praktyce ma za zadanie wypłacić kwotę ubezpieczenia bankowi w wypadku, kiedy kredytobiorca przestałby spłacać kredyt w początkowych miesiącach. To jednak rzadka sytuacja i najczęściej ubezpieczenie pomostowe jest zwyczajną formalnością.

Ubezpieczenie wkładu własnego – dla kogo niezbędne?

W ostatnim czasie banki są nieco ostrożne w udzielaniu kredytów, zwracając uwagę na to, jakimi środkami dysponuje klient. Standardem jest, że oczekuje się od kredytobiorcy 20% wkładu własnego. Są jednak banki, które pozwalają na zaciągnięcie kredytu także tym, którzy mają np. 10% wkładu własnego. W takim wypadku konieczne jest jednak ubezpieczenie wkładu własnego. Ubezpieczenie spłacamy poprzez nieznaczne podwyższenie rat kredytu, a przestaje ono obowiązywać w chwili, kiedy spłacimy brakującą kwotę wkładu własnego. Także ponownie mamy do czynienia z sytuacją, kiedy bank postanawia zabezpieczyć się na pewne ewentualności, które teoretycznie mogą wystąpić.

W kolejnej części wpisu zajmiemy się następnymi rodzajami ubezpieczeń kredytu hipotecznego.